Liczba miejsc postojowych a liczba mieszkań

Liczba miejsc postojowych a liczba mieszkań

Praktycznie nie ma w naszym kraju miasta, gdzie ludzie – mieszkańcy czy osoby przyjezdne – nie narzekaliby na brak miejsc parkingowych. Ten problem dotyczy w jeszcze większym stopniu dużych miast, gdzie praktycznie w centrum są już tylko parkingi płatne – i tam też czasem ciężko znaleźć miejsce do zaparkowania pojazdu. Podobne problemy są na osiedlach mieszkaniowych, w tym tych nowo powstających. Rzadko zdarza się, aby na każde wybudowane nowe mieszkanie przypadało jedno miejsce parkingowe – w tej kategorii z grona dużych miast w najgorszej sytuacji jest Kraków, gdzie na jedno mieszkanie przypada tylko 0,8 miejsca parkingowego (w Warszawie jest to wskaźnik w wysokości 1,2). Jest dodatkowy problem w sytuacji, kiedy rodzina ma więcej nić jeden samochód, albo też, gdy na przykład do rodziny przyjadą w odwiedziny znajomi czy rodzina. Najtrudniejsza jest wtedy sytuacja, kiedy dane osiedle jest na przykład tak zwane zamknięte, a wokół nie ma szans na znalezienie miejsca parkingowego. W ogromnej większości realizowanych obecnie inwestycji mieszkaniowych, w największym stopniu w dużych miastach naszego kraju, jest taka praktyka, że budowane są jednocześnie podziemne garaże lub też miejsca parkingowe, gdzie każdy właściciel mieszkania otrzymuje niejako do niego bonus w postaci miejsca parkingowego. Jeżeli ktoś nie ma samochodu i nie zamierza go mieć, może takie miejsce odstąpić sąsiadowi.